31.12.2025

Haftujemy poduszkę Zosi

 Jest to zabawa we wspólne haftowanie takiej fajnej podusi u Uli, TU.

Ja nie lubię pokazywać oddzielnych postów z postępami prac więc u mnie wsio razem, przepraszam za taką samowolkę Ulo. Zosia chciała nauczyć się haftować akurat, że temat podusi u mnie leżał I czekał na zebranie się, pomyślałam, że mogę upiec dwie pieczenie na jednym ogniu a nawet trzy czy cztery. Zosi nauka, moja zabawa, wspólnie spędzony fajnie czas a efekt końcowy uświetni kącik na łóżku Zosi, naszej Zosi 😀 akurat fajnie też, że imię autorki takie samo jak mojej uczennicy 😀😃🙂 zaczęłyśmy 3 czerwca.

Naszej kanwy i kordonki, którymi wyszywam, moja po lewej... Zosi narysowałam pomocniczą kratkę.

Po chwili wyszywania.. 


Uczennica ma słomiany zapał ale walka trwa 😀😃🙂

Za mało Zosi przypominałam o tej poduszce i wyszyła tylko tyle ale ma zapał żeby do końca stycznia skończyć, bo jej chrzestna ma urodziny i chce jej taką podusie wyszyć w prezencie. Na dzisiaj ma tyle ale muszę przyznać, że ostatnie dni coraz chętniej siada do haftu i coraz lepiej jej wychodzi.

Miałyśmy pół roku przerwy w wyszywaniu, zapomniałam o tej zabawie niestety...

A tu mój hafcik




Wypełniony mulinami bez numerów, które dostałam na urodziny.

I po uszyciu podusi


Z lampą i bez, widać niedociągnięcia ale nie to się liczy.... płótno na poduszkę to stara zasłona haha akurat kolor idealnie się wpasował 😀😃🙂



Tu na łóżku u nowej właścicielki, a siostry już czekają na swoje poduszki w kolejce 😀😃🙂

Zosia zachwycona a to najważniejsze. Cel osiągniety, dzieki Ulo za wspólne dzierganie, zmobilizowałaś mnie bardzo !!! Pozdrawiam i życzę pełnego twórczych chwil Nowego 2026 Roku!

20 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie wyszła.
    Dużo cierpliwości Zosi życzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawa dla Zosi, życzę wytrwałości w dalszym haftowaniu. Twoja podusia Agatko pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepięknie wyszła podusia, brawa dla Zosi też ma talent po mamusi,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna ta Twoja podusia. Super że Zosia się wzięła za naukę wyszywania, pochwal się jak jej poduszka będzie gotowa. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, zdrowia dla Ciebie i ce Ekipy i obyć miała więcej czasu dla siebie i na to co lubisz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały pomysł, wspaniała ekipa hafciarska i wspaniały efekt końcowy. Brawo Wy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wyszła Tobie poduszka. :)
    Ja czekam na wenę, by uszyć swoje. :)
    Życzę Ci dobrego roku, a w nim dużo zdrowia i spełniania się w Twojej pasji. :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Poduszka wyszła świetna, a Zosia zapewne swoją też skończy o będzie z niej bardzo dumna.Moja dawno już wyszyta, ale jeszcze nie mam poduszki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam zatem na efekt końcowy Moniko i dzięki za kibicowanie Zosi oraz za ciepłe slowa !

      Usuń
  8. Cudowna haftowana poduszka powstała. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia, kreatywności i ciekawych pomysłów w 2026 r.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też tak lubię spędzać czas z synem. Wyszywanie z dziećmi jest bardzo mobilizujące. Świetna poducha przy okazji powstała. Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka piękna poszewka. Gratuluję cierpliwości i zdolności.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że komentujecie, dodajecie otuchy, porad, podziwiacie i krytykujecie...
Dziękuję za to że jesteście !!!