Luty to krótki miesiąc ale nie za krótki, żeby zrobić jakieś fajne rzeczy 😀😃🙂
Były drożdżowe wypieki i nie tylko
Wspólne zabawy, które uwielbiam jak są szczere i u małych i u dużych 😀😃🙂
Sportowe zmagania dziewczynek
Kolejne ciacho
I wspólne zabawy
Był też tłusty czwartek 😀
I wypieki na walentynki 😉

Walentynki od synka Pawła I córci Tereski
Odwiedziny kuzynki Rozalki
Pyszna sałatka z brokułem
I naprawdę przepyszne ciacho czekoladowo, kokosowo, wiśniowe, mniam

I kolejny turniej piłkarski naszych córek
Kartka na urodziny sąsiada Bartka
I przyjęcie urodzinowe 😀😃🙂
Znowu czas z Rozalka 😀
Bułeczki Drożdżowe z czarnym sezamem
Ciastka z chia I drugie z czarnym sezamem i bakaliami
Ciacho z Borówkami
Kanapki dla Andrzejka
Wspólne wypieki
A w weekend odwiedziłam Poznań I trochę pozwiedzałam
Byłam w muzeum instrumentów muzycznych, ciekawe Wam zostawiam.
I w muzeum powstania Wielkopolskiego
Dziewczynki w tym czasie były na turnieju pilkarskim
Coraz częściej korzystamy ze słoneczka 😀😃🙂
Nadchodzi moja ulubiona pora roku, życzę Wam zdrowia, bo zdradziecja pogoda przed nami i duuuużo witaminy D od słońca 😀 pozdrawiam






































Wow, cukiernia pełną parą działa a piłkarki dają czadu.Rozalka to lubi do Was chodzic, ma fajne towarzystwo.Pozdrawiam miła rodzinkę.
OdpowiedzUsuńO tak, Rozalka jest jedynaczką wiev ciągnie o dzieci.... 😀😃🙂
UsuńCzekałam, co tez wydarzy się u Was w lutym i widzę, że działo się , oj działo... :)
OdpowiedzUsuńWesoło, wycieczkowo, sportowo i słodko :)
Pozdrawiam ciepło
Hihi dzięki Splociku za kibicowanie 😀😃🙂
UsuńDobrze, że jestem po kolacji, bo widok tych pyszności sprawiłby ślinotok:) jak zawsze pysznie się bawiliście w lutym. Pozdrawiam serdecznie całą Ekipę :)
OdpowiedzUsuńDziękujemy Ewo !!!
UsuńUwielbiam Was oglądać, a te Twoje wypieki są boskie aż by się chciało ich spróbować. Fajnie że dziewczynki grają w piłkę, co prawda to nie szachy ale super że mają jakieś zainteresowania!! Podziwiam ci za te zdjęcia, kiedy Ty na to czas znajdujesz, co by robić te zdjęcia i jeździć na turniej dzieci!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Hehe Aniu ja na turnieje pilkarskie nie jeżdżę, byłam parę razy ale na miejscu, inni rodzice robią fotki i podsyłają, także aż tak nadgorliwa nie jestem hehe 🤣🤣🤣
UsuńPo obejrzeniu kolejnego odcinka " Co się w Cybince działo..." czuje się jak po wypiciu dużej szklanki koktajlu witaminowego, buzia się sama uśmiecha :) Ukochy dla Was :) Zosia Gola !!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńPierwsza myśl? to chyba nie wychodzisz z kuchni;) ale nie, chyba musisz jeszcze ogarnąć spacery, wyjazdy, dzieciaki i ..no właśnie, kiedy Ty na to znajdujesz czas?? podziwiam Was i buziaki przesyłam
OdpowiedzUsuńPieczesz tyle Agato, co ja nawet przez rok nie zdążę... Poza tym fajnie widzieć uśmiechnięte i zadowolone dzieci, które nie są przyklejone przez cały dzień do telefonu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie