W październiku było sporo okazji do podarowania pierniczków 5te urodziny świętowała Marysia moja Chrześnica.
3 natomiast podarowaliśmy Samuelowi.
A 2 dostała moja chrześnica Agatka 😀😃🙂
I te różowe ciasteczka podsyłam do TEJ zabawy, na banerku różowe parasol i kalosze, które z pewnością poprawiają humor jak się ich używa w deszczowy dzień i moje pierniczki też mają za zadanie wywołać uśmiech na twarzach obdarowanych 😀😃🙂
Jej rodzicom podarowałam serca
I takie koteczki dla Marysi też 😀😃🙂
A na tapecie już kolejne pierniki, trochę bardziej wymagające i pracochłonne ale o tym później... 😀
Dziękuje Monice i Pani Romanie za cudowne przesyłki, którymi się z nami podzieliły..... 💚💚💚








Popierniczyłas dużo tego, wszystkie piękne i ten lukier u Ciebie ,fantazja .Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńa Ty to zawsze tak dużo tych pierników pieczesz ?? To doskonały prezent. Powodzenia w zabawie, smakowicie wyglądają te pierniki a lukier pierwsza klasa. Czy ja dobrze widzę że te kotki są w paski ?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ale wspaniałości! Pozdrawiam i buziaki przesyłam :)
OdpowiedzUsuń