To druga poduszka dla Zosi, tez z resztek, podobny wzór do poprzedniej ale inne kolory i frędzle na rogach. Podobają mi się te frędzelki hehe 🤣😅
A z tyłu taki materiał
I moja interpretacja magii jesieni na TĄ zabawę, to zimno, więc jak zimno to zagrzebujemy się pod kocykiem z kubkiem ciepłej herbaty i opieramy się o ciepłe podusie.... moja powyżej 😀😃🙂
Pozdrawiam ciepło!!!





No i kolejna super podusia. Cieszę się że wykorzystujesz resztki włóczek. Będzie jak znalazł na jesienne wieczory.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
😀😃🙂
UsuńŁadna podusia, te frędzle na rogach dają super efekt, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDzięki wielkie !
UsuńPoduszka super. Wysłałam do Pani dwie wiadomości na prywatny adres, proszę o odpowiedź.
OdpowiedzUsuńProszę mi napisać email, nie wiem czemu ale nic nie dochodzi.... a może sprawdzę spam...
UsuńPani email poproszę i ja napiszę
UsuńTeż wykorzystuję teraz resztki np. kanw i nici i uważam, że to świetna zabawa, a przy okazji nic się nie marnuje.
OdpowiedzUsuńFajna podusia. Uściski
Otóż to, przyjemne z pożytecznym 😀😃🙂
Usuń