10.06.2026

Serce w brązach nr 42

 Dzisiaj prawie po roku przerwy, prezentuję kolejne haftowane serce, tym razem także dla blogowej koleżanki Izy, której dziękuję całym sercem za naszych patronów, których nam namalowała, jak zawisną w przewidzianym miejscu pochwalę się Jej pracami. 




Pozdrawiam 

10 komentarzy:

  1. Śliczne to serce ,piękna pamiątka ale do ilości metryczek to im brakuje, pozdrawiam deszczowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe nooo tak, są trochę większe i później zaczęłam chyba 4 lata później.... 🤔

      Usuń
  2. Piękne jest to serce, też będę go haftowała na 50-tą rocznicę ślubu. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne serce - kolejne :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne, cudne, wspaniałe, urocze, czarowne, powabne, zjawiskowe, piękne, czułe i ciepłe - moje! Agatko DZIĘKUJĘ!
    Jestem ogromnie wdzięczna i wzruszona.
    ❤❤❤
    PS. Już wisi, pochwalę się w poście.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeżeli chodzi o serca, to po metryczkach też ich już chyba sporo wyszyłaś, ale w brązach to chyba Twoje pierwsze.
    Cudne jest w tych kolorach, takie inne, a ta ramka też mu pasuje !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, wiesz ze nie pamiętam Aniu zy były brązowe?! Mh.... aż sama się zaciekawiłam, spróbuję sprawdzić hehe 😀😃🙂

      Usuń

Dziękuję że komentujecie, dodajecie otuchy, porad, podziwiacie i krytykujecie...
Dziękuję za to że jesteście !!!