u Reni kolejna lekcja szycia, tym razem tunel/ tunelik na sznurek...
Temat mi znany ale czemu by nie poćwiczyć ??? Wzięłam do przeróbki spódnicę, którą kilka dni wcześniej obcięłam z długiej ale niestety usiadłam na gwoździu i zrobiłam w niej dziurę.... jeans fajny więc postanowiłam, że coś z tego zrobię i szybko wykombinowałam, że taki worko-plecak będzie w sam raz :) Guziki zostawiłam bo pierwotnie miał być to plecaczek dla chrześniaka,
stąd niebieska podszewka i guziki do nauki odpinania i zapinania ale wyszedł zbyt duży
więc będzie dla kogoś innego :) hehe :)
Z szycia mam tylko jedno zdjęcie, telefon miałam obok ale z racji, że szyłam trochę tu
trochę tam to i jakoś nie pamiętałam o robieniu zdjęć....;/
Jak widzicie na Zosię za długie rączki ale na mnie wygląda trochę lepiej ;)
Uważam, że taki projekt to bardzo fajna forma do ćwiczeń, myślę, że kiedyś spróbuję jeszcze z kieszonką na zamek tylko w końcu muszę się wybrać i kupić zamki bo jakoś przez internet nie widząc produktu boję się że kupię nie takie o które mi chodzi.....
no to Reniu dzięki za kolejny miesiąc wspólnego szycia ! czekam na kolejny temat,
bo odskocznia do maszyny świetnie na mnie wpływa :)




