23.06.2016

dzień prezentów

Na blogu u Ani wymianka z tej właśnie okazji... zapisałam się, a co ! Ostatnio jakoś się nie wymieniam za bardzo... może odpoczywam po rocznych wymiankach urodzinowej i imieninowej a swoją drogą to też mam co robić z maluchami więc może i z tego i z tego się to bierze.... 


ale wracając do tematu wymianki w której głównym ACH miał by właśnie prezent... zostałam wylosowana żeby przygotować prezent dla samej organizatorki Ani, przeczytałam uważnie Jej metryczke (jeszcze raz wielki ukłon w stronę pomysłodawczyni Ewy), wymieniłam z Anią e-mail i zabrałam się do pracy. 

Ania jest wielbicielką kotów i motyli oraz lubi fioletowy kolor. A że chciała coś z decoupage to pomyślałam o herbatniku, to taki uniwersalny prezent... pomysł się wyklarował... mniej więcej... przeglądając serwetki i szpargały znalazłam jeszcze i kotka i motylki wycięte ze sklejki. Myślałam że tworzenie pójdzie szybciej ale jakoś były ważniejsze rzeczy do ogarnięcia a może i tak miało być, bo jak wiecie dostałam bogatą przesyłkę od innej Ani z racji Jej wyróżnienia w całorocznej zabawie karteczkowej i tam w kolekcji serwetek była serwetka z motylami, która bardziej mi się spodobała niż ta którą pierwotnie miałam przyklejać, więc te opóźnienia wszystkie były na pewno celowe ;)

I oto efekty:

Herbatnik jest z każdej strony inny, jeśli chodzi o te esy floresy na fioletowym tle, stąd tyle zdjęć






góra serwetka w motyle, pochlapana fioletową farbą w dwóch rogach 
plus boki trochę pacnięte tym samym kolorem 


I najlepszy jest środek, taka niespodzianka dla Ani, czyli to co lubi... kotek w obstawie motylków

 


I z zawartością herbacianą w przeróżnych smakach (ciekawa jestem smaku herbaty pomidorowej o smaku wiśni....hehe, nawet nazwa dziwnie brzmi:))

 

I do tego kilka przydasi do robienia karteczek, słodka czekoladka i zielona herbata fusiasta o smaku mięty... taki miks :) wraz z karteczką z pozdrowieniami z Białkowa




A swój prezencik dostałam od Anitki, wspaniałości jak zawsze mi zaserwowała... i nie tylko mi ale i moim dzieciaczkom :) Zelki zapewne wciągną szybko :) Anitka wysłała jak widać wspaniale zapakowany prezencik...




A w nim same wspaniałości... a serwetki prześliczne Anitko !!!


Koszyczek śliczny, prawda?

 

I cukieraski dla mnie:


Wymianka świetna, bardzo dziękuję DZIEWCZYNY za zabawę :) Już jestem na tyłku w domu od wczorajszego wieczora i póki co nigdzie się nie wybieramy.... Wyjazd miał być krótszy ale się przeciągnął i dzięki temu odwiedziliśmy mnóstwo naszych przyjaciół rozsianych po Polsce co cieszy ogromnie. Dzisiaj dzień Taty, prezentów nie robiłam ale upiekłam tartę i zrobiłam sałatkę a i pizza się piecze więc lecę na kolację Tatusiową :) Uściski :*

10 komentarzy:

  1. cudowne prezenty bardzo udana wymianka

    OdpowiedzUsuń
  2. O jejku, jakie piękne wieko z motylkami!!!! No cudo!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe... dzięki i cieszę się że się podoba :)

      Usuń
  3. Agatka, takie wymianki są super! A herbaciarka skradła moje serce - ech, te motylki:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu... chętnie Ci wykonam coś z motylkami jeśli chcesz to się wymienimy....mam chyba jeszcze podobną serwetkę :) tylko nie wiem czy herbaciarkę mam wolną...musiałabym ewentualnie kupić...do dogadania :)

      Usuń
    2. Agatko, jestem za! Już piszę do Ciebie maila:)

      Usuń

Dziękuję że komentujecie, dodajecie otuchy, porad, podziwiacie i krytykujecie...
Dziękuję za to że jesteście !!!