Przedstawiam Wam dzisiaj małego wiosennego ptaszka i jego domek. Haft z zestawu, który kiedyś dostałam pod choinkę, chyba rok temu ;) a wyszyłam w minione wakacje.
Zobaczcie ile zostało muliny, zapewne na drugi taki haft :)
Osobiście jakoś oprawa w tamborku mnie nie przekonała więc oprawiłam na swój sposób:
Ciężko ptaszkowi zrobić ładną fotkę, ale chyba co nieco widać ;) A ptaszor już w nowym domu :)
A poniżej chwalę się imieninowymi karteczkami od
Ani i
Basi, za które
BARDZO BARDZO DZIĘKUJĘ !!!
Już wiszą i zdobią naszą kuchnię, gdzie wieszamy karteczki. Bożonarodzeniowe kartki zdjęte więc miejsca sporo, miło, że pamiętałyście ;)
My już w lubuskich naszych rejonach :) dzisiaj deszczowo i bardzo wietrznie i jak zawsze w takich przypadkach spory dzień bez prądu .... ściskam ciepło !!! dobranoc ;)