21.09.2017

tniemy, gniemy- odc. 1

u Ewy na blogu już można podziwiać pierwsze przestrzenne prace...są niesamowite dlatego polecam je Waszej uwadze :) Dla mnie to nowa forma, przestrzennych kartek nigdy nie robiłam, więc się cieszę, że próbuję czegoś nowego i że mi wyszło, bo kartki składają się na płasko i mieszczą w ostatnich w tym formacie kopertach, które mam :) hehe :) 

Ewa pierwsze zadanie dała nam bardzo proste i przyjemne, ciekawe jakie będą kolejne??? A przede wszystkim wszystko nam dokładnie wyjaśniła i dzięki temu wyszło super ! Jak bazy wykorzystałam czarne kartki, które zawsze mi zostają, tu się nadały świetnie, kontrastują z całą resztą, no i nie leżą bezużyteczne w szufladzie. Pierwsza karteczka taka wiosenna z wykorzystaniem stempelków, które od Was otrzymałam a które pomalowałam pisakami. 





Ale po odsłonie Ewy karteczki zapragnęłam i ja mieć maki na karteczce :) U mnie w skromniejszej wersji ale podoba mi się. Kartka w podziękowaniu dla znajomych Beaty i Tomasza wraz z córeczkami za OGROMNĄ przysługę !!!





Pod kartką słodkości w koszyku z jeansów i sztruksów, który kiedyś pokazywałam na blogu.


Ewo dziękuję Ci za tą lekcję, bawiłam się super i przede wszystkim cieszę się, że się zdecydowałam i spróbowałam czegoś nowego. Teraz czekam na lekcję drugą oby nie za trudną ;)

pozdrawiam !


20.09.2017

wspólne szycie

Ostatnio chłopcy zapragnęli żeby im uszyć koty. Ale każdy miał swój pomysł na jego wykonanie, kolorystykę też dobierali sami. Jaś koniecznie chciał z tego miękkiego materiału co szyłam z niego rękawice kuchenne, na szczęście Karol dał się przekonać do innego koloru, bo na tym czarnym nie było jak wyszyć pyszczka i oczek.... Forma i szycie to ja, Karol do swojego kociaka sam dobrał i przyszył ręcznie guziki jako oczy. Obaj sami wypychali podusie. Wypełnienie pochodzi z poduszki kupionej w lumpeksie. Dziurkę po wypełnieniu zaszyłam ręcznie.




I mamy dwa kotki :)


 Po lewej Karol, po prawej Jan.


Poduszki już bardzo dobrze się sprawdziły podczas podróży jak chłopcy zasnęli. Polecam bo to też fajna zabawa rozwijająca dla nich. Z resztą, inicjatywa była po Ich stronie ! pa :)



19.09.2017

kartki przez cały rok-wrzesień

Zabawa jak wiecie u Ani a tematy zaserwowała nam na ten miesiąc Ola, polecam Jej twórczość, zajrzyjcie, pooglądajcie co pięknego tworzy.


Ślubna z cytatem, u mnie z zaproszenia młodych. Odeszło mi szukanie i zastanawianie się nad odpowiednim. Prosta ale w nawiązaniu do tego co sami tworzyli wybierając wzory zaproszeń. Pomyślałam, że będzie tak milej ... skoro ten cytat miał być :) hihi...





Wielkanocna miała być z folkową nutką, jakoś nie czuję tego klimatu mimo, że mi się podoba i jej najbardziej się obawiałam. Może też z racji braku takich odpowiednich papierów. Wykorzystałam serwetki, które właśnie w tej tematyce udało mi się znaleźć w swoich zbiorach :)



 Okolicznościowa miała być clean & simple i jest !


A Boże Narodzenie to czerń i biel.... Dziwna kolorystyka jak dla mnie ale karteczki śliczne wyszły. Naprawdę bardzo mi się podobają :)



O kolaż zrobiony przez koleżankę Karolinę, ja wciąż ciołek w tych sprawach a nigdy nie mam wszystkich kartek pod ręką, żeby im rodzinne zdjęcie zrobić, no zawsze którejś brak :)

Jestem zadowolona z tego miesiąca, jeśli chodzi o tematy i wynik kartkowania. Zabawa była fajna więc i Oli i Ani wielkie DZIĘKI ! :)

pozdrowionka ślę :)


18.09.2017

dla Francesca :) (81)


Tak, kolejne stópajki, dla Franka małego.... nie znam ani jego ani jego rodziców, bo to na zamówienie, jednak witam Cię na świecie Aniołku i życzę wielu radosnych, dziecięcych chwil 
i wspaniałego rodzicielstwa dla Twoich Rodziców !


A ode mnie jeszcze grzybobraniowe fotencje... uwielbiam wrzosy kwitnące i ten szum i zapach lasu...





A w koszyku największa kurka jaką udało nam się znaleźć :)


podsyłam Wam trochę wirtualnie suszonych grzybków i ściskam :)


15.09.2017

bombkujemy-wrzesień

U Agnieszki pora na odsłonę naszych wrześniowych haftowanych bombeczek. TU możecie już podziwiać nasze wypociny :) U mnie w tym miesiącu jakoś o czasie, chociaż dopiero przed chwilą kończyłam kleić wszystko i robić zdjęcia, więc rzutem na taśmę jak to się mówi...nawet z nadrobionymi zaległościami z poprzedniego. Ale po kolei....


Najpierw tradycyjnie moja własna bombka, już przedostatni wzór z tej kolekcji, uroczy pingwinek tym razem. Wyszyty już dawno, przyznaję.... jakoś poszło mi lekko z nim, no i podobają mi się te pomarańczowe cekiny, użyczone przez koleżankę :)



Całe 9-osobowe stadko, za miesiąc dołączy ostatni członek rodziny... :)


I zaległości z sierpnia: urocze skrzaciki, u mnie w trzech kolorach.




Obowiązkowe w tym miesiącu bombki. Dwie wyszyte na innej kanwie (białą już wykończyłam, została kremowa) i nie wiem jakim cudem ale zmieniły trochę kształt na jajowaty.... Aga zaliczysz?




Dodatkowy w tym miesiącu był do wyszycia domek z piernika, u mnie na resztkach czarnej kanwy.


I z obowiązkowymi haftami z tego miesiąca.


oraz z innymi "gratisami" z poprzednich miesięcy. Sporo tego :)


A tu grupowe fotki :)


Jestem bardzo zadowolona, że się zapisałam do zabawy Agnieszki, tyle tych zawieszek już jest... :)
Ach !!! Ciekawe co dostaniemy na kolejny miesiąc ?! 

Dzięki za kolejne miłe haftowanie i pozdrawiam wszystkich,
którzy do mnie zaglądają i miłego weekendu życzę!