Ach Dziewczyny Z KTM sypią pomysłami, trudno za nimi nadążyć ale się staramy :)
Tym razem taki oto pomysł :)
odc. 1- choinka z szyszek
do niej powstała, również na nodze, choinka z takich włochatych kuleczek... urocza ;) ale powędrowała już w prezencie, ponieważ Teresia lubi ciumkać te kuleczki, więc nie chcę jej narażać na nerwy skoro tych kuleczek i tak nie oderwie ...
odc. 4- renifer u nas powstały trzy sztuki, każdy wyjątkowy :) Paweł tak malował farbą że prawie przedziurawił tą kartonową rolkę ;) hehe :)
odc. 6- wieńce i kalendarze
poniżej trzy z 12 moich tegorocznych kalendarzy adwentowych wykonanych
z sercem dla dzieciarni naszych przyjaciół i znajomych :)
odc. 7- wieniec adwentowy
u mnie dwie sztuki, jeden dla rodziców, drugi dla nas, świece ubrane w roślinki znalezione w naszym ogrodzie ozdobnym :) wszystko żywe ... o mchu zapomniałam....
poniżej trzy z 12 moich tegorocznych kalendarzy adwentowych wykonanych
z sercem dla dzieciarni naszych przyjaciół i znajomych :)
odc. 7- wieniec adwentowy
u mnie dwie sztuki, jeden dla rodziców, drugi dla nas, świece ubrane w roślinki znalezione w naszym ogrodzie ozdobnym :) wszystko żywe ... o mchu zapomniałam....
odc. 9- choinka z makaronu, u mnie również na nodze jak ta z szyszek, do kompletu :)
odc. 12- bileciki do prezentów, tu jeszcze przed zrobieniem dziurek, ale dziurki też wykonałam, dziurkaczem i fajnie się prezentowały przy prezentach.
Swoją rolę odegrały, mimo skromnego wykonania :)
Post miał się ukazać wczoraj ale nadzwyczajniej w świecie zasnęłam przy Zosi.... mam trochę zaległości więc pewnie dlatego :) ale dzisiaj nadrabiam, dziękuję dziewczynom z zespołu KTM za kolejną fajną zabawę i lecę jeszcze popichcić co nieco :) dobranoc !












