26.11.2015

świątecznie na szydełku

pierwsze ozdoby choinkowe z mną


i pierwsze usztywnianie na cukier... może i trwałe, najlepsze z możliwych jak niektórzy twierdzą ale nie dla mnie....namęczyłam się bo się wszystko kleiło, nie jestem zwolenniczką słodyczy więc oblizywanie palców nie wchodziło w grę a potem czekałam i czekałam aż wyschnie, chyba za mało cierpliwa jestem... wolę mąkę ziemniaczaną i gluty z niej zdecydowanie !






12 komentarzy:

  1. Agatko śliczne ozdoby jak mogę coś podpowiedzieć do usztywniania można użyć też lakieru bezbarwnego w zależności od efektu jaki chcemy uzyskać z połyskiem lub matowego(hydro lakier do parkietu). Może nieźle poszaleć ;-). Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łał, ciekawe z tymi lakierami :) DZIĘKI Micia !!!

      Usuń
    2. PS zapomniałam dodać że gdyby lakier zbytnio zgęstniał można go rozcieńczyć wodą. :-)

      Usuń
    3. ok:) a palców nie posklejam ???

      Usuń
  2. Agatko, śliczności. Ja nie wiedziałam że Ty tak ładnie dziergasz, przegapiłam to czy jak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś tam dziergam ale nie wiem czy ładnie ;P

      Usuń
  3. Piękne! Śnieżynka moja faworytka!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że komentujecie, dodajecie otuchy, porad, podziwiacie i krytykujecie...
Dziękuję za to że jesteście !!!