03.12.2019

z grzybkami nr. 106

Pora na kolejny słoiczek, bo inaczej się zakopię :) Dzisiaj coś jeszcze jesiennego, z grzybami, może być właśnie na suszone grzybki :) może nie muchomorki tylko jadalne... Muchomory jednak mają w sobie artystyczną wizualną odsłonę, są kolorowe, takie wesołe, w kropki :)  Myślę, że wyglądają ładnie i mogą przywoła uśmiech, stąd ten wybór.



Słoiczek poszedł w świat w podziękowaniu za okazane serducho. Nie mam wieści czy dotarł i czy cieszy oko ale mam nadzieję, że tak. Mnie tworzenie tych słoiczków naprawdę daje mnóstwo radości. A ostatnio wpadłam na jeden pomysł i jeszcze bardziej mnie on cieszy o czym wkrótce napiszę :)
Dzisiaj pierwszy wypiek pierników zrobiliśmy, ach co to była za dzień :)
Pozdrowionka Wam przesyłam !!! dobranoc :):):)


30 komentarzy:

  1. Piękny, wesoły słoiczek - wspomnienie jesiennych spacerów po lesie:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne są te muchimorki,słoiczek na pewno bardzo się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny jest ten słoiczek w grzybki Agatko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Agatko muchomorki choć nie jadalne prześlicznie wyglądają.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne muchomorki, pięknie słoiczek zdobią. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny ten słoik. A grzybki dzięki swojemu ułożeniu wyglądają jak trójwymiarowe. 🥰

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie racja Sylwio ;) dzieki za spostrzeżenie :)

      Usuń
  7. Pięknie się czerwienią na tym słoiczku Twoje muchomorki🍄🍄🍄
    Pozdrowionka 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Muchomorki choć trujące to jednak są piękne:-) A w takim słoiczku to bym cukierki lub inne słodkości trzymała;-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam lubię muchmorki :-) Podobają mi się ze względu na kolor :-) Świetny słoik!
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda ślicznie, choć chyba zawahałabym się przed wrzuceniem tam jadalnych grzybów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny słoiczek, Agatko. Byle nie na muchomory:):)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja na przekor wsadzilabym do niego suszone grzybki ;), sliczny sloiczek Agatko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Agato, nawet nie wiesz, jak wielką sprawiłaś mi radość tym podarunkiem. Bardzo dziękuję.
    Niespodzianka była tym bardziej niesamowita, że moi bliscy wiedzą, że unikam poczty jak ognia (przez ogromne kolejki), na żadne prezenty nie czekałam, a na świąteczne przesyłki było trochę za wcześnie :-). Więc wyjmując w piątkowy wieczór awizo, długo myślałam, co to może być. W sobotę rano poszłam na pocztę i odebrałam prezent :-). Wyglądałam pewnie jak wariatka uśmiechając się od ucha do ucha, gdy szłam przez pół dzielnicy i ciesząc się z Twojego liściku i prezentu. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi :):):) ależ sie ciesze!!! Tez mi to sprawiło mnóstwo radosci a jeszcze jak piszesz ze niespodzianka sie udała to juz podwójna radosc 😂 Ach😊

      Usuń
    2. Ach tak, jak trochę ochłonie ta świąteczna gorączka, bo w pracy to już szaleństwo na maksa, no i trochę w domu, to na pewno pochwalę się prezentem. Bardzo dziękuję i cieszę się, że przydały się resztusie :-)

      Usuń
    3. Tak sluza mi jeszcze:) powodzenia w tym wszystkim 😘

      Usuń

Dziękuję że komentujecie, dodajecie otuchy, porad, podziwiacie i krytykujecie...
Dziękuję za to że jesteście !!!