Fajnie się złożyło, bo w styczniu szukalam zabawy we wspólne dzierganie śnieżynek. U którejś z Was na blogu dowiedziałam się o TEJ zabawie i stwierdził że idealnie pasuje do moich tegorocznych planów 😀😃🙂
W styczniu 19 takich samych śnieżynek, haha dopiero je teraz policzyłam, szkoda, że nie zrobiłam 20 .... córki pomagały mi je usztywniać więc i zabawa z tego wyszła.
I już się cieszę na myśl kogo obdaruję tymi śniezynkami 😀😃🙂 pozdrawiam !






Ale piękne Ci one wyszły :)
OdpowiedzUsuńAle śliczny zbiór.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń