21.07.2016

na słodko i słono

W ubiegły weekend wykonałam sernik na zimno, taki trochę wymyślony i z tego co było w domu ale smaczny... połowa była z jagodami a połowa bez- dla dzieciarni i tych co jagód ni lubią.... w całości zapomniałam zrobić zdjęcie ale ostatni kawałek udało mi się sfotografować chociaż jakość zdjęcia pozostawia wiele do życzenia....


A poniżej moja ulubiona tarta ze szpinakiem, niestety już kupowanym, bo swój się skończył a nowy jeszcze nie urósł.... tym razem jeszcze ubiłam pięć jajek i wylałam z farszem, pyszne !!! Tarta taka zwięzła i bardziej wilgotna.... mniam, już chcę kolejnej :)


No a tu już przetwórstwo.... czarna porzeczka, przerobiona skrzynka na dżem, zblenderowane owoce w garnku ... wczoraj z takiej drugiej skrzynki zrobiłyśmy z mamą sok, było mniej przebierania ogonków hehe :) a jeszcze czerwona czeka na zbiór i przerabianie :)



Pytacie o przepis na tartę więc wklejam:

Ciasto na jakakolwiek tartę piekę z tego przepisu, tylko gdy robię na zimno górę to pieke 40 minut a jak na gorąco jeszcze piekę z górą to podpiekam spod 20 minut a jak włożę górę to piekę 40 minut

CIASTO:
-300g mąki
-200g masła lub margaryny
-1 jajo

Zagniatam i wykładam na blachę do tarty lub do tortownicy i przekłuwam widelcem ciasto i do tarty ze szpinakiem zapiekam 20 minut

Farsz do tarty przygotowuje: paczkę szpinaku(wcześniej rozmrażamy) w garnku lub głębokiej patelni, dodaję kostkę sera fety, ścieram kawałek żółtego sera na grubej tarce, i dodaję czosnek sprasowany w prasce do czosnku, tak do smaku i jak za mało słone to dosalam i ostatnio ubiłam 3 jajka i wymieszałam z farszem i wylałam na podpieczone ciasto. Zapiekamy 40 minut.

Tak trochę chaotycznie ale mam nadzieję że jasno;)

A na zimno to często na upieczony spód wylewam budyń, owoce i galaretkę i do lodówki:)

Smacznego zatem!!!


Ja dzisiaj planuję obierać i ciachać ogórasy, wszystkim przetwarzającym cokolwiek życzę owocnej pracy no i słonecznego dnia !!!

14 komentarzy:

  1. No niezły urobek . Agatko podziwiam Cię niezmiennie, kiedy Ty masz na to wszystko czas. Sypiasz czasem ???
    Ale taki dżemik i soczek własnej produkcji pychota .
    Zaintrygowałaś mnie tą tarta ze szpinakiem muszę kiedyś próbować.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przepis Ci Aniu wyślę:) no a przerwory... Cóż taki czas a zimą fajnie chodzić do piwnicy po smaki lata:)

      Usuń
  2. Tarta ze szpinakiem, brzmi ciekawie :) muszę gdzieś poszukać jakiegoś przepisu ;)
    Co do przetwórstwa to podziwiam Cię ogromie, ja nie mam zbytnio czasu, ani możliwości... a Twoja doba ma chyba więcej niż 24 godziny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulo przepis Ci wyślę a doba... Fajnie by było gdyby była dłuższa, bo chciałoby się zrobić więcej:)

      Usuń
  3. Wow wszystko wygląda smakowicie...Agatko jeżeli byś była taka dobra to uśmiechnęłabym się do ciebie o przepis na tartę ze szpinakiem bo wygląda bardzo pysznie :) Ja dziś mam 20 kg ogórków do przerobienia, a porzeczka na mnie jeszcze czeka :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To powodzenia z ogórasami a przepis chyba wlleję do postu bo pytacie:)

      Usuń
  4. Oj, kochana, kusisz, wzmagasz apetyt i utrudniasz odchudzanie:):):)
    To ja też poproszę o przepis na tarte ze szpinakiem.
    Całuję serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak, przetwory... ;) U nas kolejny tydzień ogórki dochodzą i co chwilę przerywamy te małe, by do słoików powkładać. Wiśnie już w butelkach (to znaczy sok:)), jeszcze fasolka czeka i kilka innych warzyw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli też owocnie i pracowicie:) a co smacznego robisz z fasolki Justynko?

      Usuń
  6. Jak apetycznie u Ciebie, ja już po porzeczkach na szczęście 😊 Tulaski dla Zosi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Agatko! Przepyszne smakołyki nam tu pokazujesz.- Pozdrawiam Cię gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Również przesyłam pozdrowionka:)

      Usuń

Dziękuję że komentujecie, dodajecie otuchy, porad, podziwiacie i krytykujecie...
Dziękuję za to że jesteście !!!