2.08.2022

Nowe doświadczenie

 Kochani, chcę się z Wami podzielić nowym doświadczeniem... otóż przyjaciółka wyjawiła mi że marzy o tym aby ktoś zorganizował dla niej, oczekującej narodzin pierwszej córki a 7 dzieciątka, spotkanie w gronie kobiet, (z racji pierwsze córci, prawdopodobnie ostatniej ciąży i tego też, że nigdy nie miała takiego świętowania) tzw. Baby shower. Ja nie lubię obcojęzycznych nazw i też takiego świeckiego z tym wydarzeniem świętowania więc nazwałam to spotkanie ceremonią błogosławieństwa przed porodem.... no i oczywiście podjęłam się z wielką przyjemnością nowego wyzwania i całych przygotowań 😀

Wymyśliłam takie ozdoby na piku ...


Ciasteczka z nieudolnym lukrowaniem 😉




Takie stópki wskazujące drogę od drzwi do sadu gdzie było przyjęcie 😉 stópki wycięte z brystolu



Winietki na koszulki żebyśmy mówiły sobie po imieniu...


Ciasteczka w torebeczkach w podziękowaniu dla każdej z uczestniczek 😀



Wachlarze ozdobne



Tort który wiozłam do Poznania pociągiem 😅 a pociąg w jedną stronę spóźnił się 100 minut... myślałam że tort się rozpłynie na peronie ale przeżył 😀 😍 🤩 



Były też balony, ozdoby na drzewach, obrusy i twlerze, szklanki czy sztućce ogrodowe i jednorazowe... wszystko w różu 😀😃🙂 a do tego karta na pamiątkę ze słowami wsparcia od każdej z nas oraz słoik z ofertami pomocy w czasie połogu (kto chciał, wpisał się w czym może pomóc), np. Podrzucę Ci obiad, wezmę jednego syna na spacer, wypracuję pranie itd...

Poza kontaktami do swoich koleżanek, Ela nie wiedziała kiedy, jak i gdzie odbędzie się spotkanie. Małżonek Eli zajął się dziećmi i pomógł mi w przytarganiu mebli ogrodowych ..... 


A tu już kadry z naszego babskiego spotkania.
Ela się wzruszyła bardzo 💜💜💜
















Każda z nas przyniosła coś do jedzenia, do picia zrobiłyśmy lemoniadę z miętą, cytryną, ogórkiem i z kostkami lodu. Zrobiłyśmy na spotkanju korale, filcując wełnę na sucho, a korale zostały nasączone lawendoeym olejkiem, uwielbianym przez Elę. Zrzuciłyśmy się na prezent  i spędziłyśmy czas z Elą wspierając ją przed porodem i zapewniając o swojej modlitwie i ciepłych myślach skierowanych ku niej i jej córeczce.  To był naprawdę piękny czas.

Lubię takie wyzwania, chociaż sama nie chciałabym takiej imprezy to cieszę się, że spełniłam pragnienie Eli  💜💜💜

22 komentarze:

  1. Wzruszyłam się :) Ela wyglada jak wulkan radości i to chyba Agatko największe podziękowanie dla Ciebie i jej koleżanek. Jestes wielka :)
    Życze cięzarnej jej aby córeczka urodziła się zdrowa i była bardzo przez wszystkich kochana :) Niech Pan Bóg błogosławi jej błogosławiony stan :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Agnieszko, to był.piekny wyjatkowy czas, myślę że Ela poczuła że jest kochana 😉

      Usuń
  2. No Agatko niezła jest z Ciebie organizatorka imprezy :).

    Przygotowałaś cudowne przyjęcie. Wszelkie dodatki z pomysłem (ciastka są super polukrowane).

    Ela wygląda cudnie. Widać, że była przeszczęśliwa :).

    Wykonałaś kawał dobrej roboty i jeszcze wiozłaś tort pociągiem. Brawo :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie za tyle ciepłych słów Agnieszko 💚

      Usuń
  3. Agatko, jak pięknie wszystko zorganizowałaś. To był na pewno wspaniały wspólnie spędzony czas, I bardzo podoba mi się nazwa - ceremonia błogosławieństwa przed porodem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Agata jesteś NIESAMOWITA ,brawa I szacun dla Ciebie. W przyszłym tygodniu taka ceremonia ma być u mojej siostry , jest cała grupa koleżanek która to organizuje.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi super, zatem pięknego spotkania Wam życzę I dziękuję za ciepłe slowa !!!

      Usuń
  5. Wiesz co chylę czoła przed Tobą !! To był super czas i wspaniała impreza przygotowana przez Ciebie co widać po minie Eli. Super że niespodzianka się udała !! Agatka jesteś wilka piękne prezenty przygotowałaś, a ten tort.... marzenie, Kawał drogi miałaś do przejechania, że też chciało Ci się go wieźć !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eole swoje torty bp wiem co jem i mniej kosztują niż te wymuskane w cukierniach stąd taka decyzja, nie chciałam dziewczyn narażać na dodatkowe koszta jak można je zmniejszyć to czemu nie I wiesz, lubię takie wyzwania I spotkania 😉

      Usuń
  6. Nie wiem kiedy znalazłaś na to czas, ale podziwiam ogromnie. A te stópki prowadzące do sadu są po prostu słodkie... I tort jaki okazały. Nie wiem ile osób by potrafiło i chciało się tak angażować w różne projekty i pomysły jak Ty.
    Ślę buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za taki wysyp ciepłych słów 😗😁😘

      Usuń
  7. Cudnie. Jesteś niesamowita. Dobrze mieć taką przyjaciółkę jak Ty. Z Eli mężem uknuliscie to idealnie. Chyba dasz mi przepis na ten biszkopt, bo taki wielki się wydaje a mi od paru urodzin zaczyna brakować kawałków. Daj znać jak maleństwo się urodzi, chociaż znając Ciebie pewnie już wyszywasz stopki. Hihi. Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe ta z przepisem na biszkopt się zgłoszę bo ostatnio wielkie mi wyrastają więc żaden problem ! I dzięki za ciepłe slowa 😉

      Usuń
  8. Agatko, piękną imprezę zorganizowałaś. To bardzo miłe świętować z mamą, cieszyć się z nią, myśleć o maluszku. Zdjęcia śliczne.
    Życzę Eli i maluszkowi zdrowia i udanego rozwiązania:)
    PS. Tort cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka piękna uroczystość i jak super przygotowana. Te ozdoby cudo.
    No i chyba mamy wspólnych znajomych, choc z naszej strony to dawna i daleka znajomość :)
    A tort cudo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty?! Kogoś znasz z tych zdjęć? Świat jest mały.... a ja i tak tylko przelotnie te dziewczyny poznałam....

      Usuń
  10. Wspaniale to zorganizowałaś i widać, że wszystkie sprawiłyście ogromną radość Eli. :)
    Będzie miała piękne wspomnienia z przedporodowej uroczystości. :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  11. Úžasná oslava pre Elu, bude mať krásne spomienky na úžasné kamarátky :-)
    Pekné dni,
    A.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że komentujecie, dodajecie otuchy, porad, podziwiacie i krytykujecie...
Dziękuję za to że jesteście !!!