29.08.2025

Zrobione z mamą-sierpień 2025

Nasza kolejna podróż odbyła się w sierpniu właśnie. Wyruszyliśmy tym razem na południe Polski, a potem dalej...


Najpierw Cieszyn, po stronie Polski i Czech i spacer z ferajną i przyjaciółmi.












Następnie rozbiliśmy nasz namiot pod Tarnowem u przyjaciół I tam odwiedzając także rodzinę mojego M spędziliśmy kilka dni. 


Lubię takie kadry jak dzieci się razem potrafią bawić, grać i spędzać wspólnie czas...



Spotkałam się z ekipą z którą działałam na studiach w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży.


I z koleżanką że studiów 


Zrobiliśmy sobie fotkę z przyjaciółmi spod Tarnowa


Widziałam się z chrześnica i dostałam od niej takie koraliki 😀😃🙂


Odwiedziliśmy na trasie do Warszawy przyjaciela mojego M ze studiów, ks. Szymona, piękne miejsce, na końcu miejscowości, zaciszne, cudowny kościółek.... 







W stolicy odwiedziliśmy przyjaciół, którzy z nami dwa dni zwiedzali różne zakamarki stolicy. Obowiązkowe były kursu różnymi pojazdami znajdującymi się w Warszawie. Zaczęliśmy od metra.... potem autobus, pociąg, tramwaj...ile wspomnień....


Ogród Saski i grób nieznanego żołnierza 



Pałac prezydencki i Krakowskie Przedmieście




Kolumna Zygmunta i rynek oraz mury obronne.










Nawet Paweł znalazł malowany kamyk, który pojechał z nami nad morze...


Jaś wykonał łuķ z patyków z cięciwą z trawy 😀😃🙂


Byliśmy na kopcu utworzonym ku czci poległych powstańców Warszawkich a utworzony na gruzach Warszawy....



Był też plac zabaw 



I zdjęcie w jajku dinozaurów ...


Które podobne miałyśmy z koleżanką kilkanaście lat temu.. 




Byliśmy na pokazie fontann


Następnie pojechaliśmy do naszego wspólnego z moim M chrześniaka Franka pod Koszalin - Franka😀


Spacerowaliśmy na przystań nad rzekę, gdzie przed paroma laty rozbijaliśmy się z namiotem


Zabawa błotem 



I nasz namiot blisko domu przyjaciół


Wspólne planszówki 


I siatkówka


Oraz posiłki.... uwielbiam takie chwile 😀😃🙂


Kolejny przystanek to Mielno, dzieci zaglądnęły odrazu do jakkuzi 😀😃🙂



Oczywiście miałam ze sobą szydełko 😀


A ekipa książķi



Robiliśmy gofry






I raz odwiedziliśmy plaże i morze








Wspólnie z przyjaciółmi 


A takie widoki są urocze 😀😃🙂












Moja pierwsza tego typu szarlotka 😉 



I ozdobne piki do ciast i babeczek na przyjęcie dla sponsorów quada dla strażaków.


Przyjęcie z okazji urodzin taty dla jego zespołu śpiewaczego.


Tu Merci dla sponsorów tego quada.



I beziki ognie.



Oraz babeczki serowe.


I kolejna szarlotka.


Oraz czekoladowe ciasteczka.


Tak się prezentował słodki stół.




Chłopcy byli na obozie szachowym





A Zosia była ze swoją chrzestną na pieszej pielgrzymce z Tarnowa na Jasną Górę.









Odwiedzała nas Rozalka, moja bratanica.




Wera z Teresą i z Jadzą były wraz z dzaidkami i kuzynką na festynie w sąsiedniej parafii.






Czytamy książeczki 


I układamy różne klocki


Bawimy się z kotkami


Dostałam świetną torbę 😀😃🙂



No i pichciłam co nieco 😀




Graliśmy wspólnie w 1 z 10 😀😃🙂


I byłam z dziewczynkami na warsztatach z obróbki wełny i tkania.








Także tak 😀 jeszcze ostatni weekend wakacyjny przed nami, my z moim M wybieramy się do Poznania na ślub i wesele, sami, więc będzie luźniej i swobodniej bez dzieci. Ekipa zostaje z dziadkami więc też nie będą narzekać 😀😃🙂 pięknego weekendu zatem Wam i nam życzę, pozdrawiamy!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję że komentujecie, dodajecie otuchy, porad, podziwiacie i krytykujecie...
Dziękuję za to że jesteście !!!