3.02.2021

czarno-biały nr 239

 Dawno nie było na blogu moich słoikowych tworów, więc jako przerywnik dzisiaj czarno biały słoik, taki jak pogoda za oknem, wczoraj jeszcze biało a dzisiaj już czarno i mokro...





Puste słoiki się zbierają  ja zbieram siły na ich obronienie hehe :) z owczych wieści to wczoraj wieczorem jeszcze jedna owca się okociła więc 4 dziennie to rekord :) 



A to połowa naszej sali poporodowej 🤣
 i kilka kadrów z mamami 





Póki co sytuacja pod kontrolą:)
Pozdrawiamy !!!

2.02.2021

Kaktus nr 2

Dzisiaj dla odmiany od kartek roślinka :) ale zanim o tym to chcę Wam opowiedzieć o moim poranku, siadam dopiero do śniadania bo od rana trzy owce się wykociły, brat potrzebował pomocy przy jednym porodzie bo owieczka miała podwinięte nóżki i trzeba było cofnąć główkę i wyjąć nóżki... a przed chwilą urodziła drugie 🙈 cóż na brak atrakcji nie narzekam no i kawy pić nie muszę bo adrenalina na najwyższym poziomie :)

Porody to jedno a teraz żeby je wykarmiły... czas pokaże ...:)

Zatem przechodzę do tematu mojego posta: Pamiętacie mojego pierwszego kaktusa z filcu jako poduszkę na szpilki ?! TU on jest ;) wtedy tak nam się ten kaktus spodobał, że chodził za nami kolejny:) tym razem z jaśniejszego filcu i inny jego rodzaj :)



Kaktusa wypchała Zosia, w ogóle asystę przy nim miałam jak nie wiem :):):)

Doniczkę robiłam tak samo jak poprzednią tylko inny kolor sznurka i inne guziki.







A tak się prezentują oba:




I już na moim biurku:




A wiecie, że mam odruch cofania ręki jak wiem, że niechcący o nie zahaczę?! Śmieszne:)
no to idę posprzątać po śniadaniu:) 
Miłego dzionka życzę :):):)

1.02.2021

Kartki według mapki-luty 2021

Znacie mnie i wiecie, że obdarowuję kartkami dzieci przyjaciół i rodziny oraz dorosłych kartkami z życzeniami na różne okoliczności :) zabawy blogowe pomagają mi wykonać tyle kartek ile potrzebuję, do tego jeszcze kartki na święta ... zbiera się tego trochę :)


W lutym Ania zaproponowała kolejne dwie ciekawe mapki.


To serce na początku było mi nie w smak ale sobie poradziłam :) najpierw druga mapka w wydaniu wielkanocnym.





Pierwsza mapka i serca wytłaczane na papierze pod Jezusem Zmartwychwstałym.





I druga mapka w wydaniu urodzinowym 







A tu już mój komplet z wszystkimi wytycznymi do Ani :) 


I jeszcze się pochwalę a zarazem podziękuję Ani za nagrodę niespodziankę za cały 2020 rok wspólnej zabawy, dostałam bon upominkowy


I go tak wykorzystałam:


Dziękuję Aniu za kordonki. Będą mi służyły do kolejnej Twojej zabawy :):):) do końca życia mi starczy :)

A no i bawiłam się kolejny raz bardzo dobrze, kombinowanie co i jak sprawia satysfakcję i daje duuuużo radochy, że się udało :) 

A weekend ze stadem owiec myślę, że udany, 4 sztuki samic się okociły, w tym bliźniaki są jedne, tylko teraz trzeba im pomóc żeby przeżyły bo są bardzo małe....niesamowity jest ten świat :):):)


Pozdrawiamy zimowo, to z wczoraj, 
udany kulig ;)


Pa, pa, pa!