13.07.2020

FOTO ZABAWA- u mnie też jest pięknie

Zespól na blogu DIY wymyślił ciekawą zabawę z poznawaniem swoich okolic i pokazywaniem ich na fotografii i opisaniem.

 pierwszy odcinek miał dotyczyć kwiatów, łąk i ogrodów. Niestety nie doczytałam, że mam na to tydzień.... jednak mimo wszystko zamieszczam swoje info na ten temat. 

Ogród rozkwiecony jednego z mieszkańców naszej wioski, spodobał mi się i zrobiłam sobie jego zdjęcie. Jest taki naturalny jak łąka, bo mieszka tam wdowiec i nie pielęgnuje go z pewnością....



Przepiękny okaz spotkałam na naszej nasturcji :) a lilie sadzone kilka lat temu, są piękne!


te "kwiaty" czyli chwasty zebrałam z pobliskich łąk, do zrobienia wianków dla uczestniczek 60 urodzin mojej cioci :) lubię tego typu zadania :)


Rozkwiecone róże, mamy ich chyba ze cztery takie stanowiska, stara odmiana ale cudna !


Tu jeszcze rozkwiecone maki w naszym sadzie


i ja wśród maków...



A na końcu rozkwiecona bluzeczka Zosi


Ale najbardziej chciałam Wam napisać o Krzesińskim Parku Krajobrazowym , który znajduje się blisko nas. Gdzie występuję niesamowita ilość ptaków. M.in. jest także wioska bociana białego Kłopot. Chciałam tam jechać i zrobić Wam specjalnie zdjęcia ale jeszcze mi się nie udało, pewnie w niedalekiej przyszłości to nastąpi. Wiecie jak to jest, bywam tam często ale fotek za wiele nie robię bo znam to miejsce. Mimo wszystko polecam wpiszcie w przeglądarkę google i popatrzcie na zdjęcia profesjonalistów, rewelacja, krótkie info TU.

A jeśli chodzi o drugi odcinek zabawy, to dotyczy on budynków, domów i pubów. U nas pubów nie ma ale inne obiekty oczywiście. Wszystko będzie związane z moją rodzinną wsią BIAŁKÓW, w gminie Cybinka w województwie lubuskim, gdzie po  13 latach wróciłam i mieszkam z rodzinką. Zacznę od naszego zabytkowego kościoła p.w. św. Andrzeja Boboli. Zdjęcie wykonał dronem mój wujek i ono najładniej oddaje widok kościółka, jest po wymianie i odbudowie wieży, którą ścięli Rosjanie aby mieć lepszą możliwość startów i lądowania samolotami w czasie wojny. Kiedyś protestancki, z balkonami po obu stronach kościoła, ambonką po lewej stronie, organami piszczałkowymi, obecnie bez ambony, organ (są elektroniczne), chór tylko z tyłu kościoła.


Następnie warto pokazać budynek naszej szkoły podstawowej, obecnie im. JP 2 ale za moich czasów była im. płk. Valentina Ivanowicz Fokina :) taaaa... nawet na jego grób chodziliśmy sprzątać i stawiać znicze, jest w sąsiedniej miejscowości cmentarz oficerów radzieckich.... takie czasy, ale ja nie o tym miałam pisać, tylko o budynku. Jest to budynek pałacu niemieckich bogaczy. Mieszkam na ziemiach poniemieckich i w każdej z miejscowości był mniejszy lub większy pałac. W większości zostały rozgrabione i zniszczone, nasz dzięki uporowi Polaków, którzy zostali tu przesiedleni z Polesia, obecnej Białorusi, został zagospodarowany na szkołę. Mój tata chodził do pierwszych klas jeszcze do innego budynku, potem już pałac stał się szkołą i służy do dzisiaj. 


Na uwagę zasługują także (przepraszam za zdjęcie, kiedyś robione na inne potrzeby, obecnie nie mogę znaleźć większych) budynek tzw. "dworku" ( zdj. górny lewy róg), przerobionego z popegerowkiego biura, wcześniej służył także bogatszym Niemcom, obecniej jest tam salal wiejska, gdzie np. odbywały się moje warsztaty z rękodzieła, a także jest możliwość wynajęcia kuchni i innej sali do zrobienia jakiejś mniejszej imprezy czy też wynajęcia noclegów. dolne lewe zdjęcie to pierwsza remiza naszych strażaków OSP, która została przerobiona na mini muzeum poświecone rodzinie przesiedleńców a obok w drzewie jest kapliczka św. Floriana, patrona strażaków. A prawy dolny róg przedstawia obecną remizie naszych strażaków, może nie jest to reprezentacyjny budynek ale zasługuje na kilka słów, gdyż OSP na wsi jest dość istotną społecznością a także dlatego, że ten budynek, kiedyś magazyn, został całkowicie zaadoptowany przez naszych ochotników,
 m.in. ja stworzyłam szablony do napisu :) 


Mimo, że Białków nie jest dużą wsią (około 550 mieszkańców) to społeczność lokalna stara się działać prężnie na różnych płaszczyznach a ja to miejsce kocham, tak jestem lokalną patriotką ale to mój dom, nie wyobrażam sobie innego miejsca na ziemi, gdzie mogłabym się czuć tak szczęśliwa :)

POZDRAWIAM wieczorową porą i życzę dobrej nocy !!!

10.07.2020

kolorowo

Wpadam dzisiaj na chwilę, żeby Wam pokazać co wczoraj będąc przy maszynie (mama poprosiła mnie o 20 maseczek na spotkanie wiejskie gdyby ktoś nie miał) uszyłam. Tak się prezentuje torba z optymistycznym haftem z zabawy Oli i Ani, cała jest optymistyczna :)



do tego jeszcze przeszyłam bratu ten niebieski pasek z gwiazdkami żeby pasował do strażackiej czapki rogatywki :) Niby nic ale takie inne wyzwanie więc fajnie :)


Miłego dzionka życzę i pozdrowionka ślemy z ekipą :)

09.07.2020

kawowe

Z moich zaległych prac mam  sporo sporo słoików do pokazania więc będę Was nimi zasypywać bo nowe prace się robią ale idzie mi to żmudnie....

Te kawowe słoiki stoją u nas w szafie i są wypełnione kawami: rozpuszczalną i fusiastą ;)




Tak sobie to wymyśliłam, że herbaty i kawy będą w ozdobionych przeze mnie słoikach :)


Na każdej nakrętce u góry jest przyklejony napis co jest w środku bo niestety trudno to zapamiętać... ja rzadko używam kaw więc dla wygody i sprawności podpis jest ;)

Tym co chcieli ode mnie gazetki otrzymać, dzisiaj nadałam przesyłki na poczcie i dzięki, że chcieliśmy przyjąć to w spadku :)

Miłej i spokojnej nocki życzę i pozdrawiam !

08.07.2020

ODDAM W DOBRE RĘCE !

Witajcie serdecznie ! Wczoraj porządkowałam swoje gazetki wszelkiego rodzaju, część z nich leży latami, odziedziczone mam je po jednej pani i ich nie zużyję...  więc chętnie je Wam oddam. Proszę wybierać, pisać co, komu i wyślę z miłą chęcią za zwrot kosztów przesyłki. Jest tam mnóstwo ciekawych wzorów ale wiem, że ich nigdy nie wyszyję.... a może Wam się przyda :) Jak nie, trudno :) 












Serdeczności ślę :)