31.10.2026

Zrobione z mamą-październik 2026

Październik Zaczęliśmy wizytą na cmentarzu. Ogarnialiśmy z maluchami groby naszych bliskich i te, którymi się opiekujemy. Nie było to łatwe zadanie ale pogoda dopisała i dzieci miały przy tej pracy również trochę zabawy 😉 



Podziwialiśmy kolory jesiennych drzew. Nie jestem jakąś wielką fanką tej pory roku ale uwielbiam kiedy przychodzi czas przebarwiających się liści, właśnie ten czas początku jesienni, jeszcze w promieniach słońca mnie zachwyca. 



U nas powrwszy w historii gips się zdarzył. Andrzejek połamał rączkę i na 3 tygodnie została unieruchomiona.


Był dzielnym pacjentem 😀😃🙂


A siostry dbały o niego i mu pomagały w codziennym funkcjonowaniu.


Jedliśmy racuchy 


No i graliśmy w różne gry. 


Plus puzzle i książeczki.




Chodziliśmy na soacery


I Piekliśmy ciacha



Anielka zaczęła pozwalać robić sobie fryzurki


Odwiedzaliśmy plac zabaw


Werki praca do szkoły o naszej rodzinie 



Fajne zabawy u nas na codzień


Piłka wciąż w akcji 😀😃🙂


Kuzynki się spotkały, Helenka i 1,5 miesiąca młodsza Jaśminka.



Podarki z okazji Święta Edukacji Narodowej.




Odwiedziny sąsiadki Agatki


Z białek które mi zostały z robienia lukru upiekłam bezy.... mniam 😀😃🙂


Moja pomocnica i asystentka  😀😃🙂


Robiliśmy wspólnie szpinakowe zapiekanki 


A z  babcią dziewczynki robiły chleb (moja mama raz w tygodniu piecze około 20 bochenków żytniego chleba na sprzedaż)


Wariacje klockowe


Odwoziliśmy brata Janka na pociąg, którym jechał na rekolekcje 😀


Był sernik z rosą


I bezy nadziane śmietaną I lemoncurd plus owoce i orzeszki....



Wery chrzestny miał urodziny.


Sąsiadki jeździły autem 😀😃🙂


A.wspólnie z moją Mamą zrobiłyśmy takie bukiet z kwiatów i cukierków na 90 urodziny jej chrzestnej.


Miałam swoje spokojne chwile przy rogalu marcińskim i herbatce 😉


Oczywiście niedzielne planszówki 



Sąsiad kosił kukurydzę więc dzieci skakały w pezyczepie 


Nasze poranne przytulasy


I zabawy



Obieranie kukurydzy u sąsiadów 


I takie fajne klocki.


Uwielbiam.
te wspólne kadry, przysłuchuje się różnym ciekawym rozmowom 😀😃🙂 Karol najstarszy miał 2 tygodnie jesiennych ferii (tak jest w Niemczech w szkole do której chodzi) więc mieliśmy go do dyspozycji, odprowadzał i przyprowadzał siostrę Weronikę, naprawiał rowery, pomagał wujkowi.... no i jadł z nami posiłki... oraz grał w planszówki i czytał bajki...


I wypiek pierników na zamówienie 


Zabawy we wręczanie medali i pucharów 


Pizza robiona przez Karola


Ta była.prezentem urodzinowym od Karola dla Wujka chrzestnego.


Spacery z kuzynką Jaśminką


Wspólne czytanie 



I Pycha racuchy 😉


Grupowe Obieranie ziemniaków na obiad 


Pięknego słonecznego weekendu Wam życzę I pozdrawiam z ekipą!