19.10.2026

Pierniki w październiku cz. 1

 Na prośbę mojej imienniczki spod Warszawy wykonałam pierniczki na chrzest jej pierwszej córeczki Marianki 🥰


Dodałam napis i tak wyszło:



Gołąbki (40sztuk) z tak jakby medalikiem z krzyżykiem 😀😃🙂 plus serca (25 sztuk) awaryjnie gdyby nie starczyło gołąbków bo lista gości nie do końca jest znana. 


Proste bo mało czasu było, termin chrztu się zmieniał więc dlatego bez daty. Lubię ten symbol gołąbka,  jest taki uniwersalny, na chrzest, I Komunię a nawet Bierzmowanie może przecież być. Kwestia dodatków na nim, z gołązką zieloną czy ognikami też by ładnie było 😀

Kolejne pierniczki na tapecie, październik jakiś w nie bogaty będzie 😀😃🙂

Pozdrawiam 

14.10.2026

Dla smakoszów kawy

 Wiecie co, sąsiadka przenosiła kuchnię i postanowiłam wyszyć dla nich coś do nowego miejsca a, że wpadam czasem do nich na kawę to i z nią ten hafcik powstał. Niektórzy z Was pamiętają pewnie wspólną zabawę, na którą ten wzorek był przygotowany.  Ja do niego wracam tym razem ale jak się zaskoczyłam, że to tyle lat minęło od tej zabawy. Odcinek o kawie TU. Polecam zajrzeć i powspominać 😀😃🙂



W takiej ramce wylądował obrazek




Docelowo zawiśnie na ścianie. Będzie pięknie 😉

Pozdrawiam!

12.10.2026

Podusia

 To druga poduszka dla Zosi, tez z resztek, podobny wzór do poprzedniej ale inne kolory i frędzle na rogach.  Podobają mi się te frędzelki hehe 🤣😅



A z tyłu taki materiał 


I moja interpretacja magii jesieni  na TĄ zabawę, to zimno, więc jak zimno to zagrzebujemy się pod kocykiem z kubkiem ciepłej herbaty i opieramy się o ciepłe podusie.... moja powyżej 😀😃🙂


Pozdrawiam ciepło!!!

30.09.2026

Zrobione z mamą-wrzesień 2026

 Wrzesień powitał nas powrotem do szkoły. Stan szkolniaków w domu się zgadza, bo dołączyła Weronika na miejsce Karola, który rozpoczął edukację poza domem. 

Nasza pierwszoklasistka nie mogła się doczekać tego etapu i chętnie wzięła udział w pasowaniu na ucznia i teraz cieszy się lekcjami i czasem w szkole.



Wciąż trwał sezon cukiniowy więc Jedliśmy ją na różne sposoby, pieczoną z mięsem mielonym...



Oglądaliśmy taka wielką gąsienicę:


I suszymy jabłka na zimę, ja kroję a dziewczynki układają na suszarce.




Rozwiązywaliśmy i kolorowaliśmy.


Było też obieranie ziemniaków na babę ziemniaczaną na konkurs. Startował Janek i przygotował pyszną babę. 


Piekłam ciasta na festyn, sernik i bananowiec.



A tu moja ekipa przed wyjazdem na dożynki.




I na festynie zabawa z bańkami




Wspólne granie



I wspólna kawka 😀


We wrześniu były u nas kuzynki naszych dzieci, bratanicę od brata bliźniaka Marysia i Hania😀


A Andrzejek zafascynował się żółwiami ninja, po tym jak dostał ich strój, się z nim nie rozstawał 😀


Nasze kolejne wypieki na słono, tarta szpinakowa





Tarta z budyniem, owocami i z galaretką 



Mali piłkarze 😀


Niezmienni pomocnik Andrzej 


Jesienne kwiaty





Wspólne tworzenie kanapek 


I podglądanie dziadka w traktorze 


Odwiedziny kuzynki Rozalki i Wspólne czytanie 


Piękna tęcza


Dwa tygryski


Piekliśmy pizzę




Poniżej wnuczęta moich rodziców (brakuje 3 wnuczek)


Nasi członkowie Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej 


Graliśmy w planszówki 


Czytaliśmy 


Nosiłyśmy się w chustach 



Nasze dziewczyny wśród dziewczyn piłkarek 😀


Starsze dzieci były z dziadkami w Muzeum Etnograficznym w Ochli, grali na instrumentach I byli w poleskich strojach.




Nawet Zosia udzielała wywiadu 😅🤣


Brat w kieracie kręci siostry 🤭🤣🤣🤣


A my w domu z puzzlami.


Jadzia pisała literki


Mamy wysyp kotów, swoich i cudzych 😅


Obieraliśmy ziemniaki na obiad.


I Robiliśmy plakat na przywitanie nowonarodzonej kuzynki




Byliśmy na placu zabaw


Piekliśmy Drożdżówki 


I różne aktywnosci 



I kolejne planszowki, gra sen, prosta gra, podobna do dacza,  którego można grać zwykłymi kartami. Przyjemne grafiki, małe pudełko, jasne zasady. Dla dużych I małych 😀😃🙂


Catan- bardziej skomplikowany ale z wieloma różnymi częściami czy odmianami. Polecamy !


Wspólne robienie Jabłeczników na dzień Jabłka. Mniam, Jesienne wypieki są przepyszne.




I nasza codzienność z maluchami przy planszówkach, już nawet Anielka zaczyna się wdrażać w prostego chińczyka, gdzie na kostce zamiast cyferek są symbole I na planszy odpowiednio przesuwa się pionki.


A tu zbieranina różnych podobnych gier karcianych, fajna i prosta, dzieci mogą w nią grać godzinami. Z Jadzią sobie utrudniamy z Andrzejem ułatwiamy.... jest wesoło 😀😃🙂


Nasze Jesienne spacery



Jeszcze słodkości z owocami lata i jesieni.




Z turnieju piłkarskiego


I też spacerowo


Oraz gry, pierwszą trochę podobna do memory


I bardziej skomplikowany splendor.


Coraz więcej do gier dołacza Jadzia- 5 latka, no i w te łatwiejsze Andrzej-4 latek. Fajnie jest im towarzyszyć w nauce. A właśnie przed chwilą sobie uświadomiłam, że dzisiaj Helenka skończyła 2 miesiące  😉🥰 pozdrawiamy ciepło z pięknego lubuskiego regionu !