Wrzesień powitał nas powrotem do szkoły. Stan szkolniaków w domu się zgadza, bo dołączyła Weronika na miejsce Karola, który rozpoczął edukację poza domem.
Nasza pierwszoklasistka nie mogła się doczekać tego etapu i chętnie wzięła udział w pasowaniu na ucznia i teraz cieszy się lekcjami i czasem w szkole.
Wciąż trwał sezon cukiniowy więc Jedliśmy ją na różne sposoby, pieczoną z mięsem mielonym...
Oglądaliśmy taka wielką gąsienicę:
I suszymy jabłka na zimę, ja kroję a dziewczynki układają na suszarce.
Rozwiązywaliśmy i kolorowaliśmy.
Było też obieranie ziemniaków na babę ziemniaczaną na konkurs. Startował Janek i przygotował pyszną babę.
Piekłam ciasta na festyn, sernik i bananowiec.
A tu moja ekipa przed wyjazdem na dożynki.
I na festynie zabawa z bańkami
Wspólne granie
I wspólna kawka 😀
We wrześniu były u nas kuzynki naszych dzieci, bratanicę od brata bliźniaka Marysia i Hania😀
A Andrzejek zafascynował się żółwiami ninja, po tym jak dostał ich strój, się z nim nie rozstawał 😀
Nasze kolejne wypieki na słono, tarta szpinakowa
Tarta z budyniem, owocami i z galaretką
Mali piłkarze 😀
Niezmienni pomocnik Andrzej
Jesienne kwiaty
Wspólne tworzenie kanapek
I podglądanie dziadka w traktorze
Odwiedziny kuzynki Rozalki i Wspólne czytanie
Piękna tęcza
Dwa tygryski
Piekliśmy pizzę
Poniżej wnuczęta moich rodziców (brakuje 3 wnuczek)
Nasi członkowie Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej
Graliśmy w planszówki
Czytaliśmy
Nosiłyśmy się w chustach
Nasze dziewczyny wśród dziewczyn piłkarek 😀
Starsze dzieci były z dziadkami w Muzeum Etnograficznym w Ochli, grali na instrumentach I byli w poleskich strojach.
Nawet Zosia udzielała wywiadu 😅🤣
Brat w kieracie kręci siostry 🤭🤣🤣🤣
A my w domu z puzzlami.
Jadzia pisała literki
Mamy wysyp kotów, swoich i cudzych 😅
Obieraliśmy ziemniaki na obiad.
I Robiliśmy plakat na przywitanie nowonarodzonej kuzynki
Byliśmy na placu zabaw
Piekliśmy Drożdżówki
I różne aktywnosci
I kolejne planszowki, gra sen, prosta gra, podobna do dacza, którego można grać zwykłymi kartami. Przyjemne grafiki, małe pudełko, jasne zasady. Dla dużych I małych 😀😃🙂
Catan- bardziej skomplikowany ale z wieloma różnymi częściami czy odmianami. Polecamy !
Wspólne robienie Jabłeczników na dzień Jabłka. Mniam, Jesienne wypieki są przepyszne.
I nasza codzienność z maluchami przy planszówkach, już nawet Anielka zaczyna się wdrażać w prostego chińczyka, gdzie na kostce zamiast cyferek są symbole I na planszy odpowiednio przesuwa się pionki.
A tu zbieranina różnych podobnych gier karcianych, fajna i prosta, dzieci mogą w nią grać godzinami. Z Jadzią sobie utrudniamy z Andrzejem ułatwiamy.... jest wesoło 😀😃🙂
Nasze Jesienne spacery
Jeszcze słodkości z owocami lata i jesieni.
Z turnieju piłkarskiego
I też spacerowo
Oraz gry, pierwszą trochę podobna do memory
I bardziej skomplikowany splendor.
Coraz więcej do gier dołacza Jadzia- 5 latka, no i w te łatwiejsze Andrzej-4 latek. Fajnie jest im towarzyszyć w nauce. A właśnie przed chwilą sobie uświadomiłam, że dzisiaj Helenka skończyła 2 miesiące 😉🥰 pozdrawiamy ciepło z pięknego lubuskiego regionu !
















































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję że komentujecie, dodajecie otuchy, porad, podziwiacie i krytykujecie...
Dziękuję za to że jesteście !!!