Tym razem wspolna zabawa w KTM. Bardzo lubię takie grupowe dziergania, bo i motywacja jest inna i fajnie popatrzeć ile osób tyle różnych niby takich samych ale innych, ciekawych projektów, tak też było i tym razem.

Do wspólnego dziergania wybrałam poncho, bo bardzo je lubię i pomyślałam że zrobię takie koleżance na urodziny. Tak wygląda oryginał.
U mnie inna kolorystyka, może nie do końca przemyślana ale taka jesienna mi się spodobała.... nie zrobiłam też tych sznurków pod szyją bo jakoś mi nie pasowały...
Najpierw powstały cztery takie same kwadraty po 2 w tych samych kolorach ...
Następnie zaczęłam je zszywać według wzoru, jak zwykle zrobiłam to z błędem więc musiałam pruć...
Potem już zostało tylko wykończenie dołu poncza i dekoltu. I ta dam:
Szczerze to mi się podoba, nie za trudna robota a efekt fajny.... może dziewczynkom naszym kiedyś zrobię jakieś kolorowe ?! Muszę pomyśleć hihi albo na początek chrześnice swoje obdaruje 😉 7 latka powinna się ucieszyć z takiego dziergadełka 😀 wzór mam i mam nadzieję że kiedyś go jeszcze wykorzystam 😉
A koleżanka zachwycona prezentem bo już go otrzymała 😀😃🙂
Dzięki Dziewczyny za mobilizację i fajny pomysł, pozdrawiam ciepło!!!