Haha, teraz widzę, że ananas jest odwrotnie :):):) cóż.... zdarza się nawet najlepszym :)
Motyw chyba modny ostatnio, mnie się spodobał bo jest taki lekki i przyjemny :)
Duży słoik jeszcze czaka na nowy dom gdyby ktoś, coś....piszcie ! a mały powędrował w dobre ręce z okazji dnia kobiet ;) U nas pogoda dzisiaj w kratkę, to deszcz, to grad, to śnieg, to słońce... ale takie jest przedwiośnie. W weekend trochę prac polowych wykonałam, grabienie i palenie liści z dziećmi, sadzenie drzewek... lubię wspólne działanie, maluchy to często bawi, sprawia frajdę
a wiem, że i uczy pomocy no a dla mnie to cenny czas. Pozdrawiam Was i życzę owocnego tygodnia!










