29.10.2026

Pierniki w październiku cz.3

 W październiku było sporo okazji do podarowania pierniczków 5te urodziny świętowała Marysia moja Chrześnica.


3 natomiast podarowaliśmy Samuelowi.


A 2 dostała moja chrześnica Agatka  😀😃🙂
I te różowe ciasteczka podsyłam do TEJ zabawy, na banerku różowe parasol i kalosze, które z pewnością poprawiają humor jak się ich używa w deszczowy dzień i moje pierniczki też mają za zadanie wywołać uśmiech na twarzach obdarowanych 😀😃🙂






Jej rodzicom podarowałam serca



I takie koteczki dla Marysi też 😀😃🙂


A na tapecie już kolejne pierniki, trochę bardziej wymagające i pracochłonne ale o tym później...  😀
Dziękuje Monice i Pani Romanie za cudowne przesyłki, którymi się z nami podzieliły..... 💚💚💚

27.10.2026

Kartki okolicznościowe- październik 2026

Sporo ich powstało w październiku, a mogłoby nawet więcej, jakoś mam wokół siebie dużo świętujących w tym miesiącu różne rocznice....

Pierwsza dla synka przyjaciół z Warszawy 


Druga dla Córci znajomych też ze stolicy 


Na 90-tkę mamy chrzestnej mojej Mamy.


I dla mojej chrześnicy Agatki


A tu trzy do Krakowa dla rodzeństwa 😀 dzieci naszych przyjaciół ze studiów.




I jeszcze urodzinowe, pierwsza dla mojej chrześnicy bratanicy Marysi


Oraz dla kolegi naszych dzieciaczków z Białkowa 


I ostatnia dla Franka z Milówki


I to wsio 😀 pozdrawiam 

26.10.2026

Nr. 171

 Tym razem dla Maluszka, synka mojej koleżanki ze studiów Kasi z Krakowa 😀😃🙂


Rośnij zdrowo Maluszku, jeszcze raz gratulacje !!!

21.10.2026

Pierniki w październiku cz.2

 To było fajne wyzwanie, 90 pierników na 90te urodziny chrzestnej mojej Mamy, siostry mojej Babci, która już nie żyje 11 lat...

Najpierw oczywiście wypiek pierników, zajęło mi to cały dzień z przerwami, ale teraz z Helenką inaczej wyglądają moje dni i czas, który mogę przeznaczyć na swoje zajęcia. Jednak udało się ... później lukrowanie....zajęło mi w sumie 2 dni, bo jeszcze suszenie. Brat zakupił suszarkę do pyłku pszczelego, poczytałam i okazało się, że można też w niej suszyć pierniki więc większość poszła do tej profesjonalnej suszarki a reszta suszyła się na takiej do grzybów i owoców. Fajnie że teraz jest opcja tej dużej suszarki, bo mogę więcej pierników na raz lukrować. 








Zrobiłam trzy kolory pierników i je wymieszałam i ułożyłam w takim koszu. 



Prezent ode mnie i ekipy Mama przekazała zacnej Jubilatce a najbliżsi rozdali zgromadzonym gościom 😀 impreza podobno bardzo udana 😀 poniżej Jubilatka z chrześniakami :


A ten kosz pierników kojarzy mi się z jesienią więc podsyłam go na TO wyzwanie :


Pozdrawiam  😀😃🙂

20.10.2026

Nr. 170

 Dla chłopca o rzadkim imieniu, synka znajomych że wspólnoty Rodzinnej Róży Różańcowej.

Chłopiec urodził się już jakiś czas temu ale dopiero w ten weekend znajomi nas odwiedzili, jednak nie było nam dane poznać ich synka bo go zostawili z ciocią żeby było im swobodniej na wspólnym spotkaniu hehe... także tak 😀

Pozdrawiam 😀😃🙂