W zasadzie trochę taki szal, takie było zamówienie, bo chrzczona dziewczynka ma 10 lat, więc chrzestna pomyślała, że zarzuci jej go na ramiona.
Najpierw powstał hafcik.
Pozniej były przymiarki do materiału.
Ręczneprzyszycie i obszycie kwiatuszkami.
I po zszyciu na maszynie i wykończeniu dołów szala tymi samymi kwiatkami. Starczyło mi co do jednego. Zużyłam cały swoją zapas, który wynalazłam, bo to zamówienie mnie zaskoczyło, pasmanterie mam 30km od siebie najbliżej więc polegałam na swoich zapasach 😀
Wierzę , że Julki serduszko w tym dniu będzie bardzo szczęśliwe !!!
I z racji kwiatów i ogromnej radości z tego pięknego dnia Chrztu Świętego podsyłam swoją pracę na TĄ zabawę i pozdrawiam !








Piękna szatka:) Dziękuję za udział w niteczkowej zabawie. Szatka trafi do majowego podsumowania. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDzięki 😀
Usuń