09.04.2013

stópki....rączki....???

zacznę przyjemnie.... od jakiegoś czasu tworzę je w prezencie dla przyjaciół i znajomych, w sumie dla ich nowo narodzonych dzieci, dla zainteresowanych mogę wykonać na zamówienie :)

Wszystko zaczęło się w zeszłym roku, pierwsza była Karolinka, córka przyjaciół
Magdy i Marcina z Więcławic pod Krakowem :)
Wspólnie z kilkunasto osobową grupą przesłaliśmy życzenia Karolince i jej Rodzicom.

następna Julia, prezent zamówiony przez Gosię (moją przyjaciółkę a Julii mamę chrzestną).
W czerwcu przyszedł na świat Staś, synek przyjaciół Agnieszki i Adama z Warszawy.
W lipcu urodził się Wojtuś, synek Oliwii i Andrzeja, znajomych z Warszawy.
Wrzesień był owocny, najpierw Grześ, synek Gosi i Wojtka przyjaciół z Krakowa.
A potem Wituś, synek Karoliny i Krzyśka, przyjaciół z Warszawy.
W październiku Kubuś, synek Wiesi i Rafała, przyjaciół z Krakowa.
W listopadzie urodził się nasz Jaś, ale dla niego nic nie wyhaftowałam:(
A w grudniu przyszła na świat Antosia, córka Kamili i Pawła przyjaciół z Koszalina.
I tak zakończył się 2012rok a od stycznia owocnie.
Pierwszy Piotruś, synek Sylwii i Leszka kuzyna z Białkowa.
Druga Jagna, córka kuzynki Asi i Michała z Poznania.
Trzeci Mikołaj, synek Oli i kuzyna Michała z Sulechowa.
A w marcu póki co Zosia, córka Marysi i Łukasza, znajomych z Poznania.
I pracuję nad kolejnym prezentem dla marcowego Stasia, jak skończę dam znać :)





2 komentarze:

Dziękuję że komentujecie, dodajecie otuchy, porad, podziwiacie i krytykujecie...
Dziękuję za to że jesteście !!!