26.02.2020

czerwone tulipany 143

Już wręczone, pojechały w świat :) W środku były przepyszne słodkości :) Pierwszy raz wykonałam słoik z pokrywką ozdobioną w ten sposób jak widać na zdjęciach. Chciałam zakryć napis... 



Jest inaczej ale mnie się podoba :)
Pozdrawiam Was ciepło i lecę coś jeszcze dziergać, uwielbiam tą nocną ciszę więc skorzystam :)

25.02.2020

książki w lutym

Lidzia na luty zaproponowała literki  F, Z i W


U mnie F jak Frankowska, Z jak Zaczaruj i W jak Warszawa na okładce książki, czyli Pałac Kultury i Nauki oraz wieżowce :) i druga  jak Ficner, Z jak Zgoda i W jak wesoła pni :) , wiem że naciągane...


A trzecia to Z jak Zakład i W jak wiosna (kwiaty i kolorystyka okładki :)) i czwarta to W jak wrzosy :)


Generalnie wszystkie książki spoko ale zgoda na szczęście ciągnie się niemiłosiernie.... nie dla mnie ale skończona hehe :) Umęczyłam się ale książka pisana inaczej niż zazwyczaj, 
może dlatego ta "inność" mi nie podeszła.... Wczoraj byłam w bibliotece i już mam kolejne książki do czytania :) Jutro zmieniam repertuar :)

A Ewa na luty zadała nam radosny temat.


A zakładki mam tym razem dwie, jedna w prezencie wykonana i dopasowałam wesołą książkę 
o skarpetkach, lektura naszego synka.


A drugą wykonałam pod książkę z dzieciństwa, którą powtórnie czytaliśmy z dziećmi :)


Zakładkę z Pippi włożyłam do książki i oddałam do biblioteki ale bawiłam się przy jej tworzeniu świetnie ! Nie maluję za dużo a tu się zaangażowałam i sobie trochę poćwiczyłam :) baza kartki ze ścinek. Miała być wesoła i kolorowa jak sama Pippi :)


Dziewczyny serdecznie Wam dziękuję za kolejny wspólny miesiąc zabawy ! 
Pozdrawiam ciepło :)

24.02.2020

wyzwanie zimowe- odc.3

Pora na ostatni odcinek zabawy na blogu Twórczych MAM chociaż u nas zawsze twórczo i wesoło to bardzo nam miło, że możemy się bawić z Wami !


Karol zrobił przegląd aut i figurek zwierzaków (pkt. 15) i oddaliśmy je do przedszkola a ja co jakiś czas robię przegląd ubrań i oddaję je rodzinie, która prowadzi pogotowie rodzinne:)
robiliśmy sobie ostatnio dzień puzzli (pkt. 32), gry też były, nawet z wujkiem.  A w 1,5 dnia ułożyliśmy trzy opakowania puzzli, w sumie 1555 elementów :) Wiadomo u nas gry i puzzle to codzienne atrakcje więc specjalny dzień nam jakoś nie jest potrzebny :)






Odwiedziliśmy Dziadków w Tarnowie  (pkt. 34) a dzieciaczki wszystkim dziadkom przygotowały laurki, już pokazywałam zdjęcia więc nie będę się powtarzać :) 

Dzieci z mężem były na łyżwach (pkt. 43), to nasza tradycja :)
w tym roku do chłopców dołączyła Zosia


Chodzimy na zimowe spacery (pkt. 40) Wercia wtedy długo śpi na świeżym powietrzu :)


Dzieci paliły zimne ognie (pkt. 35) ale nie pomyślałam o zdjęciach, skupiłam się na bezpieczeństwie, bo nawet Tereska chciała je trzymać :)

Mieliśmy kilka balików przebieranych (pkt. 33), sami i ze znajomymi


Spędzałam z dziećmi kreatywnie czas (pkt. 49)


Maluchy bardzo lubią się bawić wszelkimi masami plastycznymi (pkt. 56), poniżej ciastolina :)


były pączki (pkt. 50), ale to już wiecie :)


A ja byłam na koncercie (pkt. 60) trzech tenorów w naszym Miejsko- Gminnym Ośrodku Kultury oraz na koncercie zespołu mojej Mamuśki :) miło ukulturalnić się :)

Dziewczyny, dziękuję za wspólną zabawę i życzę owocnego tygodnia :)
ż

21.02.2020

Flaming

Pamiętacie SAL u Ani i flaminga, którego wyszywałyśmy ? ... to było tak niedawno :) ... 
a jednak sporo leżał, chciałam Wam pokazać jak go oprawiłam.



Bardzo ciężko zrobić mu zdjęcie, jednak myślę, że widać co i jak. Wydaje mi się, że wszystko ładnie podkreśla klasę flaminga.... a Wy co o takiej oprawie myślicie?

Złożyłam też po zabawie zamówienie w firmie sponsora, który udzielił nam zniżki i podarował uchwyt do powieszenia haftu i zobaczcie co do mnie przyszło.


Aniu, jeszcze raz BARDZO DZIĘKUJĘ za wspólną zabawę :) 
A flaming, już w nowym domu oczywiście ;) 

A teraz drobne ogłoszenie, pamiętacie mój z Zosią epizod filmowy sprzed 2 lat?

Otóż na TVP HISTORIA jutro o 23:55 i w poniedziałek o 20:00 będzie projekcja tego filmu. Gdyby ktoś miał chęci, czas i ten program, to oczywiście zachęcam do obejrzenia :) My pewnie w poniedziałek zrobimy sobie z dziećmi wieczór filmowy, bo jutro to za późno...miłego oglądania:)

A na nadchodzący weekend życzę Wam mnóstwo słońca i radości :) papa!

20.02.2020

warsztaty z robienia oponek :)

Z racji dzisiejszego tłustego czwartku, w poniedziałek odbyły się u nas w wiosce warsztaty dla dzieci i dorosłych z tworzenia oponek. Zaproszona Pani Wioleta, specjalistka z naszej wioski właśnie w tych wyrobach oponkowych zdradziła nam przepis i dobre rady jak takie pyszności zrobić.
Jak widać frekwencja dopisała a Pani Wiolecie DZIĘKUJEMY !!!








Oponki po usmażeniu były jeszcze obtaczane w cukrze pudrze ale zapomniałam zrobić fotę, z resztą tak szybko znikały, że ja zjadłam tylko jedną ;)

Z przepisu Pani Wiolety zrobiliśmy dzisiaj pączki w domu, dzieci miały fajną zabawę :)





Jak widać, z tego ciasta można zrobić i oponki i pączki i pączki w  kształcie rogalików, komu co wyobraźnia podpowie :) a smak .... ach PYCHA !!!
 Najlepsze ciepłe popijane zimnym mlekiem od prawdziwej krowy :)

Gdzieś dzisiaj usłyszałam, że żeby spalić jednego pączka, to trzeba leżeć przed telewizorem 6h :)
Więc Wercia spala pączki za nas :)


 Miłego dzionka życzę i zapraszam gdyby ktoś chciał przepis na nasze oponki/pączki, podeślę :)