Ewa w październiku zadała nam temat tekturek
Rzadko ich używam, tych ze sklepu, bo tyłów z bloku często :) Aktualnie pod ręką miałam jedną ze sklepu, wywijaski.... więc zrobiłam z jej użyciem kartkę na ślub sąsiadki. a z resztek po tekturowej choince zrobiłam karteczkę na Boże Narodzenie... i przyznaję, że ta mnie zauroczyła :)
Do wielkanocnej dałam jajo z tektury z tyłu bloku a druga na Boże Narodzenie ma kawałki tekturki i kolorowaną przeze mnie gwiazdę betlejemską :)
Na końcu oczywiście zdjęcie w komplecie, radosny kwartet :)
dwie mi się podobają, no od biedy i trzy ale ta czwarta z poinsecją jakaś taka naciapana...;/ ech:)
Zabawa jednak jak zawsze mi się podobała ;) Dzięki Ewo !!! Czekam na listopadowe propozycje
no i przesyłam serdeczności z dzikiego zachodu Polski :)






































