Marzec Rozpoczęliśmy wypiekami na rzecz stowarzyszenia w sąsiedniej parafii. I te nasze pyszności podsyłamy do zabawy Reni TUTU.
Był jeszcze sernik a nawet dwa, jeden Karol upiekł i spałaszowali w domu 😀😃🙂
A tu już słodkości wypiekane dla strażaków z naszej OSP na sprzedaż na wkład własny na quada 😀😃🙂
Pawciu z sąsiadem Bartkiem, świętowali nowy miesiąc przy ognisku
A w niedzielę oczywiście graliśmy , była gra Takenoko, W pył zwrot i ewolucja i takie duszki, gra karciana, bardzo pprosta i sympatyczna.
Tu jakaś gra z poczty planszówkowej
I znany chyba wszystkim monopol
A potem już się zaczął szpital na peryferiach ... wszyscy śpią w biały dzień, Teresa już z ospą a reszta z jakąś infekcją... plus Aniela na mnie.. Zosie zabrałam tego dnia ze szkoły na prośbę wycjowawczyni, miała gorączkę.... 😬
Oznaki wiosny uwielbiam... Tu nasze krokusy
I kadry ze spacerów pierwszych z Anielka pp chorobach.... reszta, ta młodsza część ekipy niestety wciąż zostaje w domu...
Karola praca na konkurs matematyczny
Bardzo przezenie lh iane żonkile od mojego brata na dzień kobiet dla siostrzenic.
Lizaki bezowe na urodziny bratowej
Moja nieoceniona pomoc w kuchni
Poniżej dowód w jakich warunkach towarzę...
Andrzej się namiętnie uczy wycinać nożyczkami, jest taki porządny, że nawet pospbie zamiata...
Teatrzyk Teresy
Torty na urodziny bratowej i naszej Jadzi
Pracę Zosi I Tereski na konkurs o wodzie
Kadry braci z siostrą najmłodszą 🥰
Opaska dla Teresy na dzień wiosny
I malunki,także na temat dzień. Chorzy z ospą świętowali w domu
Działaliśmy w kuchni
I graliśmy
Na dzień żelków zrobiłam dla klas Tereski i Zosi żelki domowej roboty 😉 (Tu tylko kilka sfotografowanych)
A na dzień gofra zajadaliśmy się pysznymi goframi i w klasach Tereski i Zosi także dzieci zajadały je ze smakiem 😀😃🙂
Kolejne Oznaki zbliżającej się wiosny....
Niedzielna całodniowa rozgrywka z Tatą w grę Cywilizacja... nie pytajcie mnieno co w niej chodzi 😅🤣🤭
kadry ze wspólnych chwil.
I domowe hamburgery
Kolejne wspólne kadry
I tymi uśmiechami kończę Marzec. A w marcu jak w garncu, to ospa, to katar, to kaszel.... czekamy na pełnię wiosny ale uśmiechy towarzyszą nam każdego dnia. Obecnie na pokładzie ostatni ospowy duet AA (Aniela i Andzej)😀😃🙂 byłe so wiosny !!!
Pocieszenie dla Ciebie Agatko że lepiej ospę przejść jak się jest młodym, będziesz u dzieci miała ją z głowy. Ty wiesz że ja bardzo lubię Was oglądać i podziwiać Wasze wypieki i gry !!
OdpowiedzUsuńPrzepis na te rogaliki też mam i często je piekę ale nigdy nie udało mi się tak równo rozwałkować ciasta., więc wielki podziwi dla Ciebie i Twoich pomocników w kuchni !!!
Pozdrawiam
Hihi dzięki Aniu za tyle ciepłych słów. Tak z ospą wiek że lepiej za młodu, cieszę się że tak się stało jak się stało 😀😃🙂
UsuńJesteście mistrzami kuchni! BRAWO WY!!!
OdpowiedzUsuńDziękujemy Danusiu !!!
UsuńTe rogaliki wyglądają z daleka jak krewetki.
OdpowiedzUsuńLepiej ta ospa teraz, choć to uciążliwe bardzo. Moja córa jedna miała w liceum i to było ciężkie.
Haha krewetki powiadasz....
UsuńU Was jak zwykle wiele się dzieje, podziwiam niezmiennie, ale współczuję przy chorobach. Wypieki wszelakie bardzo smakowicie wyglądają, a jak widzę jeszcze z jaką ochotą są robione, to musiało smakować wybornie. Trzymajcie się cieplutko i dziękuje za udział w zabawie .Buziaki
OdpowiedzUsuńDzięki Reniu za tyle ciepłych słów 😀 tal pomocnicy lubią pomagać bp wiedzą że potem jest Pyszne jedzonko 😀😃🙂
UsuńBardzo Cię podziwiam, ja przy mojej czwórce padam często na twarz, a u Ciebie zawsze tyle się dzieje. Super
OdpowiedzUsuń😀😃🙂 dzięki!
UsuńCudowna rodzinka, zdrowia dla ostatnich biedronek, cukiernia umywa się przy waszych wypiekach.Buziaki kochani.
OdpowiedzUsuńHihi dzięki Ulo 😉
UsuńPiękne słodkości, ale przy takich pomocnikach to nic dziwnego :) Pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńTo prawda, pomocnicy nie do zastąpienia!
Usuńuczta dla oka jak co miesiac :) Andrzejek z tą miotełka mnie rozbroił. Sprząta po sobie- no miód na serce, pożycz go :)
OdpowiedzUsuń