Na prośbę mojej imienniczki spod Warszawy wykonałam pierniczki na chrzest jej pierwszej córeczki Marianki 🥰
Dodałam napis i tak wyszło:
Gołąbki (40sztuk) z tak jakby medalikiem z krzyżykiem 😀😃🙂 plus serca (25 sztuk) awaryjnie gdyby nie starczyło gołąbków bo lista gości nie do końca jest znana.
Proste bo mało czasu było, termin chrztu się zmieniał więc dlatego bez daty. Lubię ten symbol gołąbka, jest taki uniwersalny, na chrzest, I Komunię a nawet Bierzmowanie może przecież być. Kwestia dodatków na nim, z gołązką zieloną czy ognikami też by ładnie było 😀
Kolejne pierniczki na tapecie, październik jakiś w nie bogaty będzie 😀😃🙂
Pozdrawiam







Genialny pomysł. Ja na bal wszystkich świętych planuję zrobić piernikowe ludziki z cytatami świętych przymocowanych do nich. Mam nadzieję, że wyjdzie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOoo też świetny pomysł... szkoda że u nas nie ma tradycji takiego balu..
UsuńJak widzę masz jakiś dobry przepis na pierniczki no i na lukier , wszystko sprawdzone, chyba muszę się do Ciebie udać po przepis na nie. Chyba na Święta ja też upiekę pierniczki zamiast kupować. Tylko takich fajnych foremek do wycinania u mnie brak, zdecydowanie muszę dokupić bo mam takie stare jeszcze po mojej mamie . Fajny prezent zrobiłaś koleżance, ta foremka w kształcie gołąbka jest genialna, pasuje na wiele okazji!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Pięknie wyglądają a Twoje ozdabianie jest przesliczne, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo piękny pomysł. No i mistrzowskie wykonanie.
OdpowiedzUsuń